Nazwaliśmy naszą fundację Uskrzydlamy, bo chcemy, żeby pomagała w rozwoju i realizacji pasji, żeby właśnie uskrzydlała.

KIM JESTEŚMY?

O władzach fundacji Uskrzydlamy i społecznych działaniach SuperDrob

Fundacja Uskrzydlamy powstała w 2017 roku. Była odpowiedzią na potrzeby rozwijającej się firmy. Była też wyrazem społecznej wrażliwości Prezesa Cesara Lipki, który pomysły na „projekty dla ludzi” widział właśnie w działalności fundacji. Trzonem działalności firmy SuperDrob  jest produkcja, ale nie możemy zapominać o kapitale społecznym – to człowiek jest i powinien być najważniejszy. Dlatego powołując Fundację firma SuperDrob chciała dać wyraz temu, że trzeba dbać o swoich ludzi i ich rodziny.

Lubię ludzi! Po prostu😊 W moim myśleniu o świecie człowiek i jego potrzeby są w centrum. Sens życia upatruję w tym, ile mogę zrobić dobrego wokół siebie, nawet jeśli to „wokół” jest niezbyt wielkie. Nie mam ambicji, żeby zbawić cały świat, liczy się konkretny człowiek. Fundacja daje dużo szersze możliwości działania niż te indywidulne, w które – od kiedy pamiętam – zawsze chętnie się angażowałam. Byłam na misjach w Indiach i w Keniii, pracowałam jako wolontariuszka w Warszawskim Hospicjum dla Dzieci. Pomagałam narkomanom i bezdomnym, dzieciom z domu dziecka i dzieciom z zaniedbanych środowisk. Robię to indywidualnie do tej pory. Na tyle na ile czas mi pozwala. A praca w fundacji? Nie wyobrażam sobie bardziej fascynującego zajęcia😊 Na co dzień mogę tworzyć jakieś dobro, które mam nadzieję przetrwa mnie.

Randa Ombach, Prezes Fundacji Uskrzydlamy

NAPĘDZACIE NAS DO DZIAŁANIA!

 Fundacja Uskrzydlamy pozwoliła mi na samorozwój i najlepszy wybór inwestycji – w samą siebie.

Mam na imię Ewelina. Należę do osób, które mają mnóstwo zainteresowań, pasji i niespełnionych marzeń. Podróżowanie, fotografia, muzyka to jedne z wielu dziedzin, którymi się interesuję. Fundacja Uskrzydlamy pozwoliła mi na samorozwój i najlepszy wybór inwestycji – w samą siebie. Odbyłam kurs języka angielskiego. Zakup aparatu fotograficznego i warsztaty otworzyły mi drogę w kierunku fotografii, która na chwilę obecną pełni rolę hobby, odskoczni od codzienności. Jestem niezmiernie wdzięczna za otrzymane stypendium.

Dzięki stypendium, kupiłam ostatnio takie jak: “Pułapki myślenia” czy “Krótka historia ekonomii”

Mam na imię Małgosia. Studiuję Ekonomię i Zarządzanie na
Uniwersytecie Warszawskim. Są to dwa wymagające kierunki, jednak
bardzo mi się podobają, dlatego dużo czasu spędzam na czytaniu
ciekawych i związanych z nimi książek. Dzięki stypendium, kupiłam
ostatnio takie jak: “Pułapki myślenia” czy “Krótka historia ekonomii”.
Dodatkowo mogłam pozwolić sobie na zakup wyciszających słuchawek,
które pomagają mi skupić się podczas nauki. W wolnym czasie chodzę na
zajęcia zumby, które dają mi dużo energii do działania.

 

NASI PARTNERZY